Nasze wyjazdy w latach 1990 – 2010

Jednym ze statutowych zadań Rotary jest zbliżenie między klubami. Jest to zalecane i zgodne z wytycznymi organizacyjnymi Rotary International. Najprostszym sposobem nawiązywania więzi międzyklubowych są zwykłe kontakty między członkami poszczególnych klubów. Przekształcają się one potem w bardziej zinstytucjonalizowaną i mocniej osadzoną organizacyjnie współpracę klubów, dającą często piękne owoce, jak choćby wspólnie organizowane matching granty. Na przestrzeni 20 lat działania Klubu Rotary Szczecin mamy na swym koncie wiele wizyt, spotkań i odwiedzin. Przyjmowaliśmy u siebie wielu gości i wiele klubów zagranicznych, sami też chętnie ruszaliśmy za granicę, by pogłębić i wzmocnić rotariańskie więzi.

Działalność rotariańska, niezależnie od jej głębokiego humanitarnego sensu, prowadzona jest w pewnych ramach organizacyjnych, których trzeba się nauczyć. Służą temu szkolenia, w tym także zagraniczne. Pierwszym oficjalnym wyjazdem przedstawicieli naszego klubu (Ł. Borowiecki, L. Stasiak) był wyjazd do Szwajcarii w listopadzie 1991 r. na kurs dla klubów Rotary z państw byłego bloku wschodniego.

Jest rzeczą naturalną, że najczęstsze kontakty mamy z najbliższymi sąsiadami: Niemcami i Szwedami, chociaż i z innymi krajami udaje się nawiązać owocną współpracę. Formalnym wyrazem współpracy polsko-niemieckiej są działające po obu stronach granicy odpowiednio Komitet Międzynarodowy Polska-Niemcy oraz Deutsch-Polnischer Länder-Ausschuss. Klub nasz posiada przedstawicieli w obu tych ciałach, gdyż w komitecie polskim działa Bogdan Kraśkiewicz, a komitetowi niemieckiemu przewodniczy honorowy członek naszego klubu Richard Pyritz.

Do tradycji naszego klubu należą wyjazdy na doroczne jachtowe regaty rotariańskie organizowane w Ratzeburgu, mieście zamieszkania Richarda Pyritza. Stosunkowo nieduża odległość , atrakcyjny termin i wspaniała oprawa zawodów powodują, że co roku nasz klub wysyła znaczącą reprezentację, nierzadko wracającą z najwyższymi trofeami.

Naszym partnerskim klubem zagranicznym jest od 1992 r. Rotary Club Ueckermünde/Pasewalk działający tuż za granicą. Bliskość ta sprzyja częstości kontaktów, gdyż jedno popołudnie w zupełności wystarcza na załatwienie wielu spraw. Nasi niemieccy partnerzy hojnie wspierają liczne akcje, takie jak wymiana młodzieży, stypendia dla studentów czy współudział w planowanym matching grancie. Nasze wyjazdy do kolegów w Niemczech służyły wzajemnemu poznaniu się. Braliśmy udział nie tylko w roboczych posiedzeniach zarządu partnerskiego klubu, ale także uczestniczyliśmy w ich balach charytatywnych, uroczystościach przekazania władzy, składaliśmy wizyty w prowadzonych przez nich przedsiębiorstwach. Na podkreślenie zasługują imprezy integracyjne organizowane naprzemiennie po jednej i drugiej stronie granicy nie tylko dla członków, ale także dla ich rodzin. Liczba uczestników sięgała dwustu, przy czym my byliśmy przyjmowani w Hintersee i Rieth. Nasze wyjazdy do Niemiec to przede wszystkim wyjazdy do miast położonych stosunkowo blisko: Schwedt, Neubrandenburg, Berlin. Obchodzone w 2005 r. 100-lecie Rotary uczciliśmy wraz z kolegami ze Schwedt.

Wyjazdy zagraniczne to nie tylko przyjemność i możliwość poznania kolejnego zakątka Europy, ale to także przygotowywanie gruntu pod kolejne wspólne przedsięwzięcie. Kończąc wątek niemiecki wspomnijmy o współpracy z RC Bayreuth. Gościliśmy naszych kolegów w Szczecinie we wrześniu 2004, a rewizytowaliśmy ich liczną grupą w kwietniu 2005 r. Wizyta w niezwykle interesującym mieście Wagnera przebiegała w szczególnej atmosferze wyboru papieża Niemca jako sukcesora papieża Polaka. A roboczo dopracowywaliśmy matching grant Zdroje.

Drugim ważnym kierunkiem naszych wyjazdów jest Skandynawia, przede wszystkim Szwecja. 29 czerwca 1996 zapoczątkowana została pewna tradycja, o której z uznaniem mówią inne kluby w Polsce. Tą tradycją stało się przekazywanie władzy prezydenckiej w czasie rejsu do Ystad. A to z kolei daje nam szansę, by raz w roku odwiedzić miasto, którego wsparcie tak istotnie przyczyniło się do powstania naszego klubu.

Krótkie wizyty w Ystad to nie tylko możliwość odbycia miłego spaceru, ale także okazja spotkania tamtejszych rotarian. Przejście Tommmego Hellströma z naszego klubu do RC Pomerania osłabiło nieco szwedzkie powiązania, ale nadal one istnieją.

Kierunek skandynawski to nie tylko Szwecja. Organizowaliśmy pobyty i wymianę grupy lekarzy norweskich w Szczecinie oraz przedstawicieli naszej służby zdrowia w Norwegii. W maju 2000 r. liczna grupa członków naszego klubu wraz z małżonkami złożyła wizytę w Kopenhadze, gdzie była przyjmowana przez Fredericksberg Rotary Club of Denmark.

Matching granty wymagają współpracy i wyjazdów. Matching grant na kwotę 90 tys. USD organizowany był na rzecz szpitala dziecięcego przy ul. św. Wojciecha przy współuczestnictwie głównie RC Boulogne-sur-Mer oraz innych klubów francuskich. Kierujący grantem Czesław Kołtan i pomagający mu koledzy odbywali podróże nad Kanał La Manche, by grant nie tylko doszedł do skutku, ale i by za niego podziękować. Kontakty z Francją oraz francuskojęzyczną częścią Belgii i wynikające stąd wyjazdy Czesława Kołtana wiązały się z jego działalnością w Komitecie Polska–Francja.

Rozszerzenie w roku 2000 dystryktu 2230 także na Ukrainę i Białoruś pociągnęło za sobą, mimo że do tamtych granic mamy daleko, wzrost naszej aktywności na kierunku wschodnim. Przewodniczącym komitetu Polska-Białoruś jest nasz obecny prezydent Andrzej Rybkiewicz. Na odbywającą się w 2003 r. na Ukrainie w Użgorodzie konferencję dystryktalną wysłaliśmy klubowa reprezentację.

Oprócz oficjalnych wyjazdów naszych mniej lub bardziej licznych delegacji klubowych wielu naszych członków indywidualnie odwiedzało zagraniczne kluby rotariańskie. Dzięki nim nazwa naszego klubu słyszana była w tak egzotycznych miejscach jak Jamajka (jeden wytrwały propagator), Dominikana, Hawaje czy Kenia. USA, Kanada, Tunezja, Portugalia, Włochy, Hiszpania, Grecja to już oczywistość, bo i tam wpadamy z rotariańskim pozdrowieniem.

Tradycyjnie uroczystość przekazania władzy prezydenckiej Rotary Club Szczecin odbyła się podczas rejsu promem. Tym razem podróżowaliśmy 22 czerwca 2010 promem m/f „Pomerania” do Kopenhagi. W rejsie wzięło udział 55 osób. Oficjalna kolacja z aktem przekazania władzy prezydenckiej rozpoczęła się, zgodnie z tradycją marynarską, punktualnie. Powitanie gości lampką szampana przez urzędującego Prezydenta kadencji 2009/2010 Zbigniewa Kasperskiego przebiegało bardzo uroczyście, w doskonałej atmosferze. Dokonano przyjęcia nowego członka RC Szczecin Mariusza Zwierzyńskiego. W dalszej kolejności ustępujący Prezydent dokonał podsumowania swojej kadencji i szczegółowo wymienił wszystkie działania minionego roku rotariańskiego. Były to działania w różnych obszarach działalności klubu, między innymi podczas tej kadencji nastąpiła pierwsza długoterminowa wymiana młodzieży oraz wiele innych spektakularnych działań.We wspaniałej atmosferze nastąpił akt przekazania władzy prezydentowi elektowi, a był nim Zbigniew Łopiński. Był to bardzo uroczysty moment przyjęty z dużym aplauzem, nie tylko przez przyjmującego władzę, ale i całe towarzystwo. Nowy prezydent złożył podziękowania ustępującemu Zbyszkowi Kasperskiemu za pracę i kierownictwo klubu w minionym roku. Nowo urzędujący już prezydent zadeklarował pracę na rzecz RC Szczecin zgodnie z hasłem, które ogłosił w stosunku do klubów Prezydent RI Ray Klinginsmith, które brzmi: Bigger, Better, Bolded, co znaczy niech nasze kluby będą liczniejsze, lepsze, bardziej widoczne.
(Wiesław Paczkowski, Zbigniew Łopiński)